Aktywny fizycznie
Nie od dzisiaj wiadomo, że sport to zdrowie. Po dość poważnym wypadku ponad pół roku temu, trochę kilogramów przybyło więc postanowiłem wrócić na siłownię. Raz by poprawić swoją sylwetkę i odbudować sflaczałe mięśnie, a dwa żeby także schudnąć.
Początki były trudne, prawdę mówiąc to w pierwszy dzień treningu myślałem że wyzionę ducha. Nigdy bym nie przypuszczał, że 10 lat różnicy wieku między 25tym a 35 rokiem życia przyniesie aż taki spadek kondycji. Nie mówię tutaj o spadku kondycji spowodowanej brakiem ćwiczeń, broń borze ale tej spowodowanej wiekiem.
Cóż człowiek się starzeje. Obecnie mam za sobą około 2 miesięcy treningów. Na razie buduje mięśnie. W tym czasie przybrałem na masie mięśniowej około 3kg, do końca wakacji chcę zrobić przynajmniej dalsze 5kg suchej masy mięśniowej. Po wakacjach zaczynam żmudny proces odchudzania.
W założeniu będę chciał chudnąć około 5kg miesięcznie, nadwagę po tym wypadku mam sporą więc taki ubytek wagi przy odpowiednio dobranej diecie powinienem osiągnąć. Jak schudnę 4y kg na miesiąc to też dobrze gdyż do Sylwestra będzie tego około 16 - 20kg a to już jest naprawdę widoczne.
Obecnie ważę 95kg przy wzroście 173cm, nadwagi mam jakieś 25 kg. Więc jeśli uda mi się za dużo nie stracić na masie mięśniowej przy redukcji tłuszczu powinienem osiągnąć zadowalającą sylwetkę. Przez zadowalającą rozumiem to że nie będę wyglądał jak kluska.
Od stycznia, może lutego do maja kolejny cykl na masę i czerwiec na kolejną redukcję. Do końca czerwca o ile coś pójdzie nie tak zrzucić cały zbędny balast i na kolejne wakacje wyglądać nie jak spuchnięty 35 latek ale jak aktywny fizycznie młodzian, co przy tym że z twarzy wyglądam na 27 lat nie powinno być trudne.
Na tym dzisiaj kończę ale postaram się kontynuować te artykuły i pisać systematycznie co 1-2 tygodnie o osiąganych rezultatach. W następnym artykule postaram się także wspomniec coś na temat stosowanej przeze mnie diety i ćwiczeń.
Tagi: dieta na masę, siłownia, odchudzanie, kulturystyka, dieta redukcyjna